niedziela, 13 lutego 2011

Mam chustę

Nareszcie zrobiłam dla siebie chustę. Wybór padł na Gail. Na ten wzór uwagę zwróciłam już bardzo dawno, ale podchodziłam do niej jak pies do jeża. Wydawał mi się bardzo trudny. Jednak w trakcie pracy spotkała mnie bardzo miła niespodzianka, bo wzór okazał się bardzo prosty. Już po pierwszym powtórzeniu wzoru dało się go zapamiętać i nie był potrzeby schemat.

To zapraszam do obejrzenia kilku zdjęć chusty.







Kolor najbardziej zbliżony do oryginału jest na dwóch pierwszych zdjęciach. Chustę zrobiłam z włóczki Kasmir Himalaya, po podobał mi się kolor. Dziergałam drutami nr 4. Włóczka to w większości akryl, więc podczas blokowania musiałam potraktować ją żelazkiem. Wzór jest bardzo prosty, ale też bardzo efektowny, więc nie będzie to jedyna wykonana tym wzorem.

I jeszcze kilka zdjęć z kocim modelem.







Wciąż powiększam moją dziewiarską i rękodzielniczą bibliotekę. Dotarły do mnie kolejne dwie przesyłki, o takie.




Anka, dziękuję.
bean, dziękuję, poprzedni też mi się podobał, ale zmieniła mi się trochę koncepcja.
Kasiu, miło mi gościć Ciebie. Ten ulubiony sklep znajduje się na ul. Wyspiańskiego.
Yrso, dziękuję. Golf stał się moim ulubionym sweterkiem w czasie tegorocznej zimy. Mamie jej sweterek też się podoba.
lamika88, to prawda i już kupiłam kolejną parę drutów.
bieta, dziękuję bardzo. Ja też lubię do Ciebie zaglądać.

27 komentarzy:

  1. Chusta piękna, ja tez jestem fanką tego wzoru

    OdpowiedzUsuń
  2. Chusta rewelacja,ja jeszcze żadnej nie zrobiłam ,narazie nie potrafię.Pozdrawiam Anka

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna chusta :) Jak dobrze , że napisałaś, że wzór jest do ogarnięcia :) Marzy mi się robienie takiej chusty, ale wydaje mi się bardzo skomplikowana ...

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowna chusta w pięknym kolorze! Już od dawna mam ją w planach tylko zawsze wypadnie coś innego...

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna!
    Może też spróbuję ją zrobić, skoro piszesz, że wzór nie jest bardzo trudny?
    pozdrawiam
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  6. Gail rzeczywiście jest bardzo wdzięcznym wzorem, zarówno wizualnie, jak i jest dość łatwy do wykonania. Twoja chusta wyszła bardzo ładnie. wybrałąs piekny kolor włóczki.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajne prace! Z chęcią zostanę stałym czytelnikiem Twojego bloga :) Jestem pod dużym wrażeniem kociego modela!

    OdpowiedzUsuń
  8. piękna chusta..pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Piekna chusta. Ta chusta tez chyba trafi na moja liste. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. po ilości szli jakie zrobiłaś, fajnie, że masz chustę dla siebie i jaką ładną do tego :)
    A kociak pazurkiem nie zahaczy...? aż strach! ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. piękna chusta i kolorek wspaniały!!!
    wzór znam i jest faktycznie łatwy:)

    OdpowiedzUsuń
  12. No wlasnie, gdy sie nie sprobuje to sie nie wie. Bardzo ladnie wydziergalas, kolor bardzo przyjemny, pasujacy do Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Witam.Chusta jest świetna.
    I ja zrobiłam taką chustę jako pierwszą (wiosną ubiegłego roku) i też bałam się, że nie podołam wyzwaniu. A wzór należy do tych, który "robi się sam" już przy kolejnym powtórzeniu.
    Najlepsze było to, że robiłam ją od dołu bo nie potrafiłam inaczej :)
    Tak długo kombinowałam, że w końcu zatrybiłam i teraz już wiem trochę więcej.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękna chusta.
    Piękny model.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękna chusta i na dodatek w pięknym kolorze. A kociak uroczy:) I tak profesjonalnie podszedł do zadania. Pozdrawiam:)
    Sabina

    OdpowiedzUsuń
  16. Chusta super. Zakochałam się w tym wzorze. Pasuje do każdej włóczki, zarówno cienkiej, jak i trochę grubszej.

    OdpowiedzUsuń
  17. Gail... kiedyś się odważę, piękna!
    Zapraszam do mnie po wyróżnienie:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Piekna!!! Jeden z moich ulubionych wzorow.

    OdpowiedzUsuń
  19. Chusta bardzo elegancka i cieplutka. A czy z Kashmiru nie wychodzą kłaki? Ja mam motek i już w robocie byłam cała okłaczona :(

    OdpowiedzUsuń
  20. Możesz się otulić tymi pięknymi listkami. Oczywiście chusta wyszła pięknie.
    Kicię masz cudną. Mam słabość do wszelkich kotów, ale ze względu na alergię na kocią sierść jednego z członków rodziny, kota mieć nie możemy.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  21. piękna... i kolorek bardzo do wzoru pasuje ;)
    pozdrawiam
    Aurelia :-]

    OdpowiedzUsuń
  22. A ja takich chustek nie umiem:-( Ale nic to, może jeszcze się nauczę? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. A mnie zaciekawiło Temari. Mam pytanie: czy spotkałaś gdzieś opis tworzenia tych cudeniek po polsku?
    P.s. Chusta boska!

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że do mnie zaglądasz! Cieszę się, że chcesz zostawić tu swój komentarz. Dziękuję ;)