piątek, 11 kwietnia 2014

Atrament sympatyczny

Znowu prawie miesiąc się nie odzywałam, ale to nie oznacza, że nic nie robię.
W czasie nieobecności na blogu udało mi się skończyć kilka robótek.
Największa z nich to blezer, który nazwalam jak w tytule "Atrament sympatyczny". Atrament, bo wydziergałam go wg wzoru Hani nazwanego INK, a sympatyczny bo powstał z włóczki w kolorze białym. Sweter wkrótce trafi do właścicielki. Mam nadzieję, że się spodoba.
Zdjęcia zrobione w tempie ekspresowym.




















Na deser zdjęcie z moim hrabią.




Skończyłam też tunikę dla koleżanki, ale zdjęcia postaram się pokazać w niedzielę.
A teraz zabieram się za kolejny ogoniasty sweterek, który obiecałam wydziergać dla siostry. A kiedy coś dla siebie wydziergam?

24 komentarze:

  1. Sweterek bardzo sympatyczny :) Ładnie się prezentuje, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. ładne to jet na razie zapoznaje się ze stroną pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudny wzór - super się prezentuje - to ci prawdziwy hrabia !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Mnie tez się podoba, choć nie przepadam za białym.

      Usuń
  4. o jacieeeeeeeeeee!!!!!!!!!!!!
    ale cudny! , mnie by pasował ale taki do bioderek.....
    kotek, ech same śliczności

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny blezer i elegancko w nim wyglądasz - pewnie w dużym stopniu dzięki bieli :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :) Właściwie to ja nie lubie białego.

      Usuń
  6. Absolutnie piękny:)
    Pozdrawiam, Marlena

    OdpowiedzUsuń
  7. Małgosiu wydziergałaś cudowny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Ty też cudne sweterki dziergasz :)

      Usuń
  8. Wspaniały! Cudowny sweterek.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczny sweterek, bardzo podoba mi się jego wzorek :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Mnie też się podoba :)

      Usuń
  10. Piękny wyszedł w tym kolorze... U mnie nadal w planach... żeby tak mieć więcej rąk...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Oj przydaloby się więcej rąk i czasu :)

      Usuń

Miło mi, że do mnie zaglądasz! Cieszę się, że chcesz zostawić tu swój komentarz. Dziękuję ;)